ślub

Ślub Natalii i Bartka – Biała Wstążka

Ślub Natalii i Bartka wspominam z lekkim wzruszeniem. Wybrali sobie chyba jedno z piękniejszych miejsc na mapie Pomorza Zachodniego. Ślub i przyjęcie weselne odbyło się w Czepinie – Dom weselny Biała Wstążka. To miejsce ma niesamowity potencjał. Do tego wszystkiego prowadzone przez kobietę, która wkłada w to całe serce. Przygotowuje wszystko we własnych pracowniach. Kiedy tylko przeczytałam wiadomość od Natalii i Bartka, wiedziałam, że zrobię wszystko, żeby wybrali właśnie mnie na swojego fotografa. To miejsce spełnia wszystkie możliwe zachcianki. Można tam zrobić ślub w plenerze, przed zachodem słońca wyjść na ogromny ogród i zrobić sesję plenerową, usiąść na tarasie z lampą wina, kiedy chce się odpocząć od imprezy w restauracji. Kocham taki sielski klimat. Liczyłam, że Natalia i Bartek pozwolą mi ze sobą spędzić ten piękny dzień. I tak też się wydarzyło. Ślub w plenerze Uwielbiam kiedy przygotowania, ślub i wesele są w jednym miejscu. Nie tracimy czasu na przejazdy. Nie trzeba za…

Ślub Natalii i Tomasza – Atrium Hotel

Przygotowania do ślubu są niezwykle angażujące i stresujące. Szczególnie w tak trudnych czasach dla branży ślubnej i Par Młodych, jak dziś. Wszystko zmienia się z dnia na dzień. Natalia i Tomek jednak obstawali przy swoim i nie rezygnowali. Natalia po obejrzeniu zdjęć powiedziała mi, że spełniłam jej wszystkie wymarzone kadry. Przejście przez kościół, kilka zdjęć otrzymała następnego dnia, żeby móc się pochwalić, krótki plener… z którego Natalia ostatecznie chciała zrezygnować w dniu ślubu. Zmęczenie pod wieczór już daje o sobie znać. Pozostawiam ostatecznie kwestię krótkiej sesji plenerowej Młodym, jednak staram się namówić na kilka ujęć w pobliżu sali. Atrium Hotel Szczecin znajduje się w centrum miasta. W pobliżu nie ma tam zbyt wiele zieleni i można wybierać pomiędzy jadącymi tramwajami a ruchliwą ulicą. Wybraliśmy wiec pobliski Park Kasprowicza oddalony 5 min jazdy samochodem. Dla Młodych to była chwila wytchnienia, a dla mnie okazja na zatrzymanie błysków w ich oczach 🙂 Odnoszę wrażenie,…

Listopadowy ślub Adriany i Grzegorza – Oberża Piastowska

Adriana jest moją koleżanką jeszcze z czasów studenckich. Brzmi to mniej więcej tak jakby to było z 10 lat temu. Jeśli jednak mnie pamięć nie myli to studia skończyłam w 2015 roku. Ada napisała do mnie któregoś dnia z zapytaniem czy znam fotografa, który zrobi zdjęcia podczas jej ślubu z Grześkiem. Grześka znam równie długo, jeśli nie dłużej. Podczas mojej pracy na obozach letnich z młodzieżą, Grzesiek zajmował się technicznym zapleczem. Taki człowiek, który przyjdzie, przyniesie, pomoże i naprawi. Człowiek orkiestra. Zaproponowałam w pierwszej kolejności Adzie siebie – jako fotografa. Jej jedyną obawą było to, że nie przyjadę ze Szczecina do Legnicy, ponieważ będę miała za daleko. Nie istnieje w moim słowniku coś takiego jak za daleko, ponieważ uwielbiam podróże i mogę je łączyć ze swoją pasją, pracą. Swój dzień pracy rozpoczęłam od przygotowań ślubnych u Młodych w domu. Ada do samego końca zachowywała zimną krew i nie pokazywała stresu.…

Plenerowy ślub Justyny i Mateusza – Rybaczówka

Justyna i Mateusza powiedzieli sobie sakramentalne „tak” wśród bliskich i na łonie natury. Która mała dziewczynka nie marzy o pięknej białej księżniczkowej sukni, księciu na białym koniu i ślubie wśród natury? Chyba mało która. Justyna w swojej zjawiskowej sukni wyglądała jak księżniczka. Ślub i przyjęcie weselne odbyło się w Rybaczówce. Miejsce to zachwyca przestrzenią. Tuż obok jeziora znajduje się Restauracja, mała plaża i letni namiot w którym odbyło się przyjęcie. Mój sezon ślubny nie obfituje w dziesiątki ślubów. W roku wykonuje ich do 10. Każdy jest inny i zachwyca w inny sposób. Zaplanowany z największą starannością. Tak samo ja wykonuje swoją pracę podczas tego dnia. Zaczynam od wczesnych godzin porannych, kończąc często po północy. Jestem z Wami od początku, dbam o Wasze samopoczucie, zatrzymuje w kadrze momenty, których nie możecie być świadkiem. Jestem Waszymi drugimi oczami. Kiedy trzeba przypominam żeby przysięgę składać sobie a nie księdzu 😉 Moja praca nie…

Ślub Magdaleny i Krystiana – Villa Sobótka

Ślub Magdaleny i Krystiana był ślubem, którego raczej szybko nie zapomnę. Chociażby z trzech względów. Pierwszy to taki, że Magdalena jest moją dobrą koleżanką, którą poznałam w pracy tuż po studiach. Jest osobą pełną energii, robi zawsze wokół siebie dużo szumu, lubi ludzi, pracuje za troje. Krystian jest zupełnym przeciwieństwem Magdy. Trzyma ją w ryzach i ściąga na ziemie kiedy ta poszybuje za wysoko. Jest oazą spokoju. Drugim powodem dla którego będę pamiętać ten ślub są miejsca w których odbyła się ceremonia ślubu i przyjęcie. Magdalena i Krystian przysięgali sobie w Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach. Parafia ta została zbudowana właśnie na takie okazje. Drewniane wnętrze idealnie pasuje do leśnego klimatu, który Magda wybrała za motyw przewodni. Trzecim powodem jest panująca temperatura na zewnątrz kościoła jak i wewnątrz jego. Nie jest to jednak tradycyjny kościół z kamienia czy cegły 😉 Przyjęcie weselne odbyło się w Villi Sobótka. Samo…

Navigate