Dlaczego chętnie fotografuje wieczory panieńskie? Bo kipią śmiechem i dobrą zabawą. Siostra Anety napisała do mnie z pytaniem czy zrobię im sesje właśnie w trakcie panieńskiego. Dziewczyny postawiły na klasyczną czerń z pastelowymi dodatkami i bardzo rozpoznawalne Wały Chrobrego w Szczecinie. Całość sesji zakończyłyśmy piciem szampana na Wyspie Grodzkiej.